sobota, 18 lutego 2012

Sprawne ręce!!!

Nie było mnie trochę, ale nie próżnowałam, o nie- to był bardzo intensywny,pracowity tydzień.
Krótko przed feriami w głowie mojej znajomej, właścicielki restauracji, zrodził się pomysł na pięciodniowe warsztaty kulinarno- plastyczne dla dzieci.
















Już zapomniałam ile wysiłku kosztuje praca z maluszkami ( rozrzut wiekowy 4-12 lat), ale oprócz tego  miałam okazję przypomnieć sobie ile radości niesie ich zapał, chęci i zaangażowanie. To był pracowity, ale niezwykle ekscytujący tydzień.

5 komentarze:

Rademenes pisze...

Kocham dzieciaki i te małe i te większe, miło popatrzeć na te zdjęcia :-)i na te wszystkie prace.

Made by Aisia pisze...

Fantastycznie! Widzę, że warsztaty baaardzo udane:-) Jak miło patrzeć na takie zaangażowanie maluchów:-) Gratuluję Kasiu!

Monia pisze...

Fantastyczny pomysł, widać, że dzieci bawiły się wspaniale :)

moja artissima pisze...

To musiał być fantastyczny i bardzo kreatywny dzień, nie tylko dla dzieciaków:) A pomysł rewelacyjny - gratulacje:)

Kasia pisze...

Oj! Był bardzo kreatywny, bardzo pracowity i to był cały tydzień!

Prześlij komentarz

Dziekuję,że do mnie zajrzałaś(łeś) i zechciałaś(łeś) zostawić po sobie ślad :)

 
Copyright (c) 2010 Ostoja Kasi... and Powered by Blogger.